Agnieszka Owczarczak - Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Gdańska
Chcą zamalować Zaspę
24 września 2009 roku
Przywrócić muralowi funkcję sztuki zaangażowanej społecznie i politycznie oraz stworzyć własny wyrazisty styl – oto zadania wkrótce startującej Gdańskiej Szkoły Muralu.
GSM to kolejny po Europejskim Festiwalu Malarstwa Monumentalnego Monumental Art projekt miejskiego Biura Gdańsk 2016 (miasto walczy o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 r.). Jego zadaniem jest stworzenie na gdańskiej Zaspie największej plenerowej galerii ściennych obrazów. Warsztaty poprowadzi Rafał Roskowiński, pionier muralu w Gdańsku, autor m.in. obrazu „Wałęsa i Jan Paweł II” na Zaspie i malowideł na ścianach Stoczni Gdańskiej. GSM ruszy 10 października, ale już dziś można się do niej zapisywać (GAK „Plama”, Gdańsk, ul. Pilotów 11, tel. 58 557 42 47, szymon@plama.art.pl).
Otwarte, bezpłatne warsztaty Gdańskiej Szkoły Muralu odbywać się będą dwa razy w miesiącu (w soboty) w klubie „Plama”. Pierwsze spotkanie: 10 października, godz. 12.
Aleksandra Kozłowska: Co jest celem Gdańskiej Szkoły Muralu?
Rafał Roskowiński: Mural w Polsce stał się „normalnym”, wcale nie awangardowym środkiem wyrazu, przeżywa swój czas. Ale ten dobry moment nie będzie trwał wiecznie, rynek się nasyci i zainteresowanie muralem spadnie. Dlatego myślę, że właśnie teraz powinno się ostatecznie ten gatunek usankcjonować i Gdańska Szkoła Muralu ma temu służyć. Podczas warsztatów odbywających się w ramach GSM chciałbym wykorzystać energię i pomysły młodych twórców, tak by przywrócić muralowi jego pierwotną funkcję – sztuki zaangażowanej społecznie i politycznie, walczącej – tak jak to było w Meksyku w latach 20., w radzieckiej Rosji czy wciąż jest w Irlandii Północnej. Liczę też na to, że uda nam się stworzyć jednolity styl – „Gdańskiej Szkoły Muralu”.
Jak pan sobie wyobraża ten styl?
- Jeśli chodzi o formę, to myślę raczej o malarstwie figuratywnym, choć nie chciałbym narzucać swojej wizji – ostateczny kształt wyłoni się podczas warsztatów. Dlatego, choć do szkoły może zgłosić się każdy, zajęcia kierujemy głównie do studentów i młodych absolwentów Akademii Sztuk Pięknych. Chodzi o to, żeby byli to ludzie, którzy już umieją rysować i malować. Nikt nie będzie tu uczył, jak wygląda skrót ręki, trzeba to po prostu umieć.
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tej informacji - bądź pierwszy...


