agnieszka.owczarczak.pl

Agnieszka Owczarczak - Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Gdańska

Likwidacja „zerówek” w przedszkolach?
11 lutego 2008 roku

przedszkoleW związku z pojawiającymi się nieprawdziwymi informacjami chciałabym Państwa poinformować, iż Rada Miasta Gdańska nie podjęła do tej pory żadnej uchwały dotyczącej likwidacji zerówek w przedszkolach i ich przeniesienia do szkół podstawowych. Tylko z doniesień prasowych wiem, że taka reorganizacja jest przez Urząd Miejski przewidywana, ale do radnych nie wpłynął żaden projekt uchwały w tej kwestii.
W związku z tym, iż zgłasza się do mnie wielu protestujących rodziców, złożyłam do Prezydenta Miasta Gdańska zapytanie w tej sprawie – prośbę o wyjaśnienie, jakie dokładnie są jego plany i jak miałaby wyglądać edukacja sześciolatków w szkołach oraz czy i kiedy taką decyzję miałaby podejmować Rada Miasta Gdańska. To jest w tym momencie jedyne działanie, które w sposób formalny jako radna mogę podjąć.
Oczywiście poinformuję Państwa o odpowiedzi Prezydenta.

zapytanie_zerowki.doc



Komentarze

  1. Beata napisał/a:

    Serdecznie dziękuję za Pani niezwykłe zaangażowanie w sprawę. Napięta sytuacja na linii: rodzice – Wydział Oświaty UM nie sprzyja budowaniu zaufania do tego organu wykonawczego naszego Miasta. Cieszymy się, że chociaż przedstawiciele władzy ustawodawczej chcą porozumiewać się z ich wyborcami.
    Pozdrawiam:
    Beata Lewandowska

  2. katarzyna napisał/a:

    według mnie to nie jest zły pomysł by przenieść zerówke do szkoły wkońcu zawsze to jedna „grupa” dzieci młodszych miała by szanse na dostanie się do przedszkola wiadomo że pojawiło się ostatnio sporo pociech w Gdańsku i często słyszy sie o bardzo długich kolejkach do przedszkoli a wkońcu nie jest to wina malucha że niedostał się do danej placówki a wkońcu ile można płacić opiekunką lub nadużywać nasze babcie i mamy. Wracając do początku mojej wypowiedzi łatwiej jest przenieść zerówke do szkół gdzie i tak dzieci trafią tam w następnym roku a wkońcu w każdym budynku szkolnym jest naprawde bardzo dużo sal. Szkoły budowane w latach 70/80 były kolosami i takich zerówkowiczów pomieszcza naprawde dużo a w każdym przedszkolu miejsce jest na wage złota więc oznaczało by to przyjęcie młodszych dzieci około 30 więcej niż dotychczas. Na żłobek czeka się bardzo długo czasem nawet rok więc gdy dziecko skończy 3 lata to jak się do przedszkola niedostanie a rodzicóqw niestać na wygórowane w cenach i wymogach nianie to co mają zrobić?

Dodaj komentarz

 
Platforma Obywatelska Facebook Twitter