agnieszka.owczarczak.pl

Agnieszka Owczarczak - Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Gdańska

Hotel przy plaży, ale bez parkingu
15 grudnia 2007 roku

img_0001.jpgGdańscy radni PO walczą z urzędnikami o to, co będzie można zbudować w pobliżu mola na Zaspie. Zgoda na hotel wydaje się przesądzona, ale z miejskich planów wyrzucony już został parking, a teraz ważą się losy dróg dojazdowych.
Alejka prowadzącą od ul. Jana Pawła II do mola na Zaspie to jeden z najbardziej popularnych deptaków w Gdańsku. Spacerują nim codziennie setki mieszkańców i turystów.

Biuro Rozwoju Gdańska – jednostka odpowiedzialna za zagospodarowania przestrzenne miasta – proponuje, aby przy tej alejce, 200 m od plaży, mógł powstać wysoki na 55 m budynek (od 15 do 17 pięter). Co to będzie? To zależy od przyszłego inwestora, ale najprawdopodobniej zbuduje on hotel (budowa mieszkań jest tam zabroniona).

“Gazeta” opisała ten projekt w sierpniu. Wzbudził kontrowersje, protestował przeciwko niemu wojewoda. Według podległych mu służb, wysokościowiec pogorszy walory krajobrazowe i doprowadzi do utraty terenów zielonych. Sprawą zajęli się radni PO. – Nie kwestionujemy budowy hotelu w tym miejscu – mówiła Agnieszka Owczarczak z PO, członek komisji rozwoju przestrzennego. – Sprzeciwialiśmy się jednak, by obok hotelu stanął wielokondygnacyjny, wolno stojący parking. Pas nadmorski z terenami zielonymi to złe miejsce na takie inwestycje.

BRG przyznało radnym rację. – Z projektu planu wycofaliśmy możliwość budowy wolno stojącego parkingu – przyznaje Marek Piskorski, dyrektor BRG. – Inwestor będzie miał do wyboru: wykorzystanie części działki pod zwykły parking naziemny, budowę parkingu podziemnego lub wykorzystanie na parking kilku kondygnacji z głównego budynku.

Ale to nie wszystko. – Projekt planu BRG zakłada, że do nowego obiektu będą dwie drogi dojazdowe. Jedna ma biec od Drogi Zielonej, czyli od dzisiejszego Czarnego Dworu, równolegle do istniejącej alejki do mola. Druga ma dochodzić od al. Hallera, a po drodze ma przecinać pieszo-rowerową alejkę. Nie chcemy się na to zgodzić. Wystarczy jeden dojazd – mówi Owczarczak.

W tym przypadku BRG nie zgadza się już z radnymi. – Drugi dojazd ma być jedynie drogą techniczną, uruchamianą np. w przypadku awarii uniemożliwiającej dojazd od Czarnego Dworu. Nie ma przeszkód, aby Zarząd Dróg i Zieleni postawił na niej szlabany, otwierane tylko w wyjątkowych sytuacjach. Zdublowanie dojazdu jest konieczne, choćby dla służb ratowniczych – tłumaczy Piskorski.

– Obecne zapisy w planie nie gwarantują, że będzie to tylko droga techniczna – uważa Owczarczak, która razem z innymi młodymi radnymi PO, skupionymi wokół strony mojradny.pl, będzie protestować u prezydenta przeciwko planom przecięcia alejki.

Swoje uwagi do planu mogą teraz składać nie tylko radni, ale wszyscy mieszkańcy. Projektanci z BRG czekają na nie do 18 stycznia. Ostateczną decyzję w sprawie planu rada miasta podejmie prawdopodobnie w lutym lub kwietniu.

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto



Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tej informacji - bądź pierwszy...

Dodaj komentarz

 
Platforma Obywatelska Facebook Twitter